piątek, 19 kwietnia 2013

Planowanie posiłków



Mimo,że wiele z Was zapoznało się z ogólnie przyjętymi zasadami żywienia przed przejściem na dietę lub zmienieniem swoich dotychczasowych nawyków żywieniowych, jednak abym mogła zacząć publikować dogłębniejsze posty muszę zacząć od podstawowych podstaw.
Być nastolatką to naprawdę ciężka sprawa, szczególnie, gdy w grę wchodzi nauka, która jest ogromnym wysiłkiem umysłowym dla rozwijającego się organizmu. Istnieją jednak zasady, które mogą w dużej mierze ułatwić ten proces. 
Mamy do czynienia z wieloma źródłami (chociażby w internecie) na temat racjonalnego żywienia, diet i "absolutnie koniecznych" składników potrzebnych do życia i rozwoju. W gąszczu tych informacji często ciężko wychwycić cenne źródło, od bujd, które tylko niepotrzebnie trują nasze nieświadome umysły.
Dlatego oto krótkie wprowadzenie w świat racjonalnego żywienia.

Ile i kiedy?
Najlepiej jadać 4-5 posiłków w ciągu dnia o stałych porach. Dzięki temu równomiernie rozkładamy energię oraz dostarczamy organizmowi cennych składników odżywczych. Podstawą są 3 ciepłe posiłki (śniadanie, obiad i kolacja). Ważne jest także drugie śniadanie. Nauka to naprawdę ciężka praca i dlatego, nawet jeśli śniadanie było obfite i bogate w składniki odżywcze, to po trzech, najwyżej czterech godzinach powinniśmy przekąsić pełnowartościowy posiłek. Podwieczorek nie jest obowiązkowy. Należy także pamiętać, że kolacja powinna być zjedzona 2-3 godziny przed snem, dzięki temu pokarm spokojnie zostanie strawiony, a rano obudzimy się z apetytem na śniadanie.

Co ze słodyczami?
Najważniejszym ze składników odżywczych w słodyczach jest glukoza cukier prosty, który warunkuje właściwą pracę mózgu. Dlatego więc słodycze są tak odradzane? Otóż zbyt duża ilość  pojawiająca się w organizmie m.in. po spożyciu słodzonych napojów, cukierków, czekolady i innych słodyczy, powoduje gwałtowne wahania poziomu cukru we krwi. Nie jest dobre dla mózgu, który najpierw dostaje zbyt dużo "paliwa", by za chwilę nie mieć go prawie wcale. Zatem posiłki powinny dostarczać organizmowi cukrów (węglowodanów) złożonych z dużą ilością błonnika pokarmowego. Wtedy trawienie odbywa się w sposób harmonijny, dzięki czemu poziom cukru we krwi utrzymuje się na stałym poziomie. Oczywiście to nie jest tak,że słodyczy nie można wg spożywać. Można, ale trzeba znać umiar.

Idealny napój?
Woda, gdyż potrzebuje jej cały organizm, a szczególnie mózg, który - odwodniony - nie będzie funkcjonował prawidłowo. Od czasu do czasu można zaopatrzyć się w  jednodniowy soczek, np. marchewkowy. Nie polecam  natomiast różnego rodzaju napojów słodzonych czy soków sporządzanych na bazie koncentratów. Zawierają one zbyt dużo cukrów prostych, które przyczyniają się do powstawania próchnicy zębów. 

Lekcje w szkole. A co z drugim śniadaniem?
Najczęściej popełniany błąd żywieniowy - niewłaściwy rozkład posiłków w ciągu dnia i ich wielkość. Uczniowie zaaferowani różnorodnością szkolnych zajęć mówią, że nie czują głodu.. Potrafią wytrzymać wiele godzin bez jedzenia, aby późnym wieczorem zjeść nadmiernie kaloryczną kolację. Nie służy to zdrowiu. Jeśli przerwy między posiłkami są zbyt długie, dochodzi do znacznego spadku glukozy we krwi, co powoduje obniżenie wydolności umysłowej i fizycznej, w tym zwłaszcza trudności z koncentracją w ciągu lekcji, rozdrażnienie i niewłaściwe zachowania. Jadanie zaś na przykład tylko dwóch obfitych posiłków sprzyja procesowi odkładania tłuszczu. 

*

To tyle jeżeli chodzi o zasady planowania posiłków. Oczywiście temat ten jest tematem-rzeką, dlatego jeszcze nie raz będę pogłębiała informacje w tym zakresie. Jednakże pomyślałam,że lepiej rozbijać to wszystko na krótsze posty, gdyż z doświadczenia wiem,że długie wywody nie są zbyt przystępnym źródłem do czytania, a tym bardziej wychwytywania istotnych informacji. 

3 komentarze:

  1. dobry pomysł z tym rozbiciem, czekam na kolejne wskazówki ; )

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie tu u Ciebie :) Będę zaglądać !

    Zapraszam do mnie:
    http://zdrowa-przemiana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo pomocny blog:) Coś mi się wydaje, że już u Ciebie zostanę;)

    OdpowiedzUsuń